445 Polskich Szczytów,  Beskid Mały,  Relacje

Beskid Mały: Łamana Skała, Potrójna i Czarny Groń

Jedna z tych przyjemnych i widokowych wycieczek po ciągle jeszcze niedocenianym, przez tak wielu ludzi, Beskidzie Małym.

Idąc kolorem radości!

Zaparkowałam samochód na parkingu w Rzykach, Praciakach i nie czekając, szybko wyszłam na szlak. To był kolejny weekend w górach, dlatego każda sekunda spędzona poza szlakiem była dla mnie marnowaniem czasu. Żółty szlak wiedzie początkowo asfaltową drogą. Mija ośrodek narciarski „Czarny Groń” i chwilę później wchodzi w las. Ścieżka biegnie wzdłuż potoku, który przyjemnie szumi i pomaga się wyciszyć po całym tygodniu pracy. Kilka metrów dalej droga skręca i zaczyna stromo podchodzić do góry.

Po niecałej godzinie docieram do skrzyżowania szlaków pod Smrekowicą (901 m n.p.m.). Można stąd iść czerwonym szlakiem na Potrójną (892 m n.p.m.), przez Łamaną Skałę (929 m n.p.m.) i to jest wariant, który wybiorę. Można również wybrać się zielonym szlakiem do Chatki na Gibasówce, lub czerwonym na Leskowiec (918 m n.p.m.) (tę trasę opisywałam tutaj).

Na szczyt

Po 15 minutach osiągam drugi najwyższy szczyt Beskidu Małego – Łamaną Skałę, która posiada dwa wierzchołki: 929 m n.p.m. i 915 m n.p.m. Znajdują się tutaj ogromne wychodnie skalne zwane „Zwaliskiem”. Praktycznie cały obszar partii szczytowej oraz zbocza Łamanej Skały są objęte rezerwatem przyrody Madohora, który został utworzony, aby zachować naturalne zespoły leśne, w tym buczynę karpacką, a także ochronić licznie znajdujące się tutaj kilkumetrowe skałki.

Dalej szlak prowadzi lasem. Po prawej stronie mijam zabudowania górnej stacji wyciągu narciarskiego i docieram do Przełęczy na Przykrej (757 m n.p.m.). W tym miejscu szlak żółty się odłącza i prowadzi w dół do Chatki studenckiej „Pod Potrójną”.

Cel: widoki!

Postanowiłam do niej nie schodzić i kieruję się dalej prosto za czerwonymi oznaczeniami, aż do Przełęczy Zakocierskiej (779 m n.p.m.). Dołącza również w tym momencie żółty szlak, który biegł do wspomnianej już Chatki „Pod Potrójną”

Wcześniejsza wąska dróżka zmieniła się w szeroką ścieżkę i wśród widoków prowadzi w górę prosto na szczyt Potrójnej (884 m n.p.m.). Odkryty szczyt ukazuje mi przed oczami jedne z najwspanialszych widoków w Beskidzie Małym.

Pod nim znajduje się prywatne schronisko „Na Potrójnej”, które jest czynne przez cały rok. Prowadzą do niej zielone szlaki odchodzące od czerwonych lub czarnych oznaczeń. Podchodząc do chatki napotkałam na swojej drodze krowę – niezbyt zadowoloną, że ktoś jej przeszkadza – oraz mnóstwo kur wraz z pilnującym je nastroszonym kogutem. Aż zaczęłam rozglądać się za tabliczką „wchodzisz na własną odpowiedzialność” 😀

Ale wszystko dobrze się skończyło i po odwiedzinach w chatce, wróciłam na szlak. Tym razem zostawiłam kolor czerwony i trzymając się żółto-czarnych oznaczeń po 5 minutach dotarłam do punktu widokowego. To miejsce będzie najlepszym wyborem na dłuższą przerwę,

W dół

Po godzinie leniuchowania i napawania się rozległymi widokami kieruję swoje kroki z powrotem na szlak. Tym razem będę schodzić tym w kolorze czarnym, aż do miejscowości Rzyki, Czarny Groń.

Początkowo wiedzie on przez zabudowania osiedla Potrójna, omijając bokiem zalesiony szczyt Czarnego Gronia (793 m n.p.m.). Następnie wchodzi w las, gdzie mocno obniża swój bieg. Docieram do drewnianej kapliczki Koronacji Matki Bożej, przy której znajduje się stół mszalny.

W okolicach kapliczki szlak mocno skręca i stromo schodzi w dół. Po kolejnym zakręcie ścieżka się wypłaszcza i chwilę później docieram do przełomu rzeczki Wieprzówki. Zostaje tylko jej przejście, a następnie podejście asfaltową drogą bez szlaku do zostawionego wyżej samochodu. Zejście czarnym szlakiem zajmuje mi niecałą godzinę.

Trasa i profil wysokości:

Data przejścia: 26.05.2018

Trasa: Rzeki, Praciaki – Łamana Skała – Potrójna – Czarny Groń – Rzeki, Czarny Groń.

Do zobaczenia na szlaku!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *