445 Polskich Szczytów,  Beskid Wyspowy,  Relacje

Beskid Wyspowy: Lubogoszcz

Dzięki swojemu kształtowi Lubogoszcz jest bardzo charakterystycznym szczytem Beskidu Wyspowego. Poniżej opis, krótkiej i lekko wymagającej wycieczki.

Zanim udaliśmy się na Lubogoszcz, to najpierw weszliśmy się na sąsiedni szczyt – Szczebel (997 m n.p.m.). Tutaj zapraszam Was na relację z tej pierwszej połowy dnia. Z Przełęczy Glisne (to właśnie z niej wcześniej startowaliśmy) zjeżdżamy do miejscowości Kasinka Mała. Parkujemy samochód naprzeciwko stacji benzynowej [49.684110, 20.052313], a następnie kierujemy swoje kroki za czarnymi oznakowaniami. Przez jakiś kilometr idziemy chodnikiem wzdłuż głównej ulicy, przechodzimy most i po kilku kolejnych minutach docieramy do szlakowskazów. Czas pokazuje nam, że na szczycie powinniśmy być za jakieś 1:30 h.

Zaczynamy wspinać się asfaltową, stromą drogą pomiędzy domami, by już po chwili znaleźć się na leśnej ścieżce.

Za nami rozciąga się widok właśnie na sąsiedni Szczebel (997 m n.p.m.).

Szeroka ścieżka miarowo pnie się w górę i ukazuje nam wspaniałe widoki na okolicę.

Ścieżka powoli wchodzi w coraz gęstszy las. Po jakichś 30 – 40 minutach mijamy Bazę Szkoleniowo-Wypoczynkową Lubogoszcz. Czarny szlak skręca w lewo i zaczyna robić się coraz stromiej.

Jednocześnie ścieżka stała się węższa i bardziej kamienista, dlatego warto uważać na luźno leżące gałęzie i kamienie.

W pewnym momencie podejście zrobiło się bardzo, bardzo strome. Jednak trwa ono około 20-30 minut i po tym czasie wychodzimy na szczyt Lubogoszcza Zachodniego (945 m n.p.m.).

W tym miejscu dociera również czerwony szlak, który z jednej strony prowadzi z Mszany Dolnej (ok. 2:30 h), a z drugiej na Lubogoszcz (ok. 30 minut).

Na szczyt

Czerwony szlak biegnie raz w górę, raz w dół – nie są to jednak strome i długie podejścia.

No i mamy to! Dotarliśmy na kolejny szczyt Beskidu Wyspowego – Lubogoszcz (968 m n.p.m.). Jest on całkowicie zalesiony, ale znajduje się tutaj kilka ławek do siedzenia oraz polowy ołtarz.

Czas powrotu

Po dłuższej przerwie, na nieco zatłoczonym szczycie, kierujemy się tym samym czerwonym szlakiem w kierunki Lubogoszcza Zachodniego.

Na rozwidleniu kontynuujemy zejście za czerwonymi oznakowaniami. Jest to jeden z odcinków Małego Szlaku Beskidzkiego, który biegnie od Straconki w Bielsku-Białej, aż do Lubonia Wielkiego w Beskidzie Wyspowym i ma długość 137 km. Jest on uzupełnieniem Głównego Szlaku Beskidzkiego, który omija te tereny.

Szlak w górnej partii ciągle biegnie lasem i stromo schodzi w dół. Docieramy do Zapadliska (808 m n.p.m.) i potem dalej jeszcze bardziej stromym odcinkiem docieramy do granicy drzew.

Wychodzimy na polanę i ponownie zaczynają się nam ukazywać wspaniałe widoki. Tym razem widzimy pozostałe szczyty Beskidy Wyspowego oraz położone dalej Gorce.

Schodząc niżej ukazuje się nam coraz bardziej rozległa panorama. Z prawej ponownie ukazuje się nam Szczebel, a za nim Luboń Wielki z charakterystyczną wieżą przekaźnikową.

To idealne miejsce na odpoczynek! Myślę, że kiedyś przyjadę tylko tutaj i wraz z książką zostanę na cały dzień.

Do miasteczka schodzimy najpierw polaną, a następnie asfaltową drogą wśród pierwszych zabudowań. Docieramy do rzeki i zostawiamy szlak, który biegnie do centrum Mszany Dolnej. Wraz z biegiem rzeki, już bez szlaku, idziemy w kierunku Kasinki Małej i zaparkowanego tam samochodu.

Trasa i profil wysokości:

Data: 10.05.2020

Trasa: Kasinka Mała – Lubogoszcz – Zapadliska – Maszana Dolna – Kasinka Mała

Do zobaczenia na szlaku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *